Zrób to sama- olejek do włosów na bazie olejku moringa.

olejek-moringa.jpgOlej moringa jest absolutnym królem wśród naturalnych olejów pielęgnacyjnych. Zawiera około 70% kwasu oleinowego należącego do grupy kwasów omega- 9, stanowi bogactwo witamin A, E, B, C, minerałów oraz fitosteroli. Te ostatnie hamują produkcję wolnych rodników i spowalniają procesy starzenia.

Moringa należy do olejków półwnikających, co oznacza, że jest idealny dla włosów o średniej porowatosci. Takie włosy posiada większość ludzi.

Aby wzmocnić jego działanie, można wykonać mieszankę składającą się z olejów o podobnym stopniu wchłanialności.

W tym celu proponujemy wykonać mieszankę dobrze zbilansowanych olejków, które będą się wzajemnie uzupełniały i szybko przyniosą widoczne rezultaty w postaci sprężystych, nawilżonych, lśniących i miękkich kosmyków, które bardzo dobrze się układają. Olejki zabezpieczą pukle przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.

Jak wykonać mieszankę olejków? Przygotuj składniki:

1. Olejek moringa- 3 łyżki

2. Olejek z migdałów- 1 łyżka

3. Olejek makadamia- 1 łyżka

4. Olejek jojoba- 1 łyżka

Wszystkie składniki wlewamy do miseczki i delikatnie mieszamy. Następnie wystarczy przelać je do ciemnej buteleczki i używać przynajmniej raz w tygodniu do olejowania włosów. Jak wygląda olejowanie włosów?

Mieszankę olejków nakładamy na suche włosy, uwzględniając skórę głowy, którą należy delikatnie wymasować. To usprawni krążenie i ułatwi aktywnym składnikom wchłanianie i „zadomowienie się” wewnątrz komórek skóry. Olejki użyte w mieszance bardzo dobrze rozprowadzają się na włosach i szybko się wchłaniają. Mieszankę należy pozostawić na włosach na całą noc. Głowę należy umyć rano.

Olejki można również nakładać przed myciem włosów. W tym celu należy je nałożyć na pukle i skórę głowy i zmyć po godzinie lub dwóch delikatnym szamponem.

Mieszankę można też dodawać do ulubionej maseczki do włosów. Wystarczy kilka kropli zmieszać z maską i zastosować według zaleceń producenta.

Mieszankę na bazie moringa można także stosować na suche końcówki włosów. 2- 3 krople oleum należy wetrzeć w pukle na samych końcach. To sprawi, że będą miały zapewnioną ochronę, a ponadto przestaną się rozdwajać.

Olejki mogą również posłużyć do wykonania płukanki. W tym celu łyżeczkę mikstury (czyli około 5 ml) należy wlać do miski, w której czeka już zaparzony i odsączony ekstrakt z pokrzywy, skrzypu polnego lub rumianku. W misce zanurzamy włosy i czekamy, aż zaabsorbują one płukankę. Następnie owijamy głowę w ręcznik i czekamy minimum godzinę. Po upływie tego czasu myjemy włosy delikatnym szamponem.

Powodzenia!